Stereotypy Freudowskie, klatka dzieciństwa. Aspekt kulturoznawczy. Recenzja.

On 18 listopada 2015 by Katarzyna Papiernik

025 - KopieNa rozruszanie szarych komórek, czyli jak wsadzić kij w mrowisko.

O stereotypach Freuda funkcjonujących w popkulturze. Nasz popkultura jest można powiedzieć skonstruowana na freudowskich stereotypach.

Freudowskie stereotypy

Jednym z nich, być może najbardziej zakorzenionym jest „klatka dzieciństwa”, jak nazwał ją Tomasz Stawiszyński, filozof, który zagadnieniami tymi zajmuje się z punktu widzenia kulturoznawstwa. Zacytuję ten tekst, żeby pokazać, że nie jestem jedyną osobą na tej planecie , która krytykuje Freuda, i że nie jest to wynikiem stresu urazowego po niefortunnym spotkaniu z psychologiem (ale o tym będzie kiedyś więcej).

Tomasz Stawiszyński startuje z innego punktu światopoglądowego niż mój, jest ucznie Hillmana, spadkobiercy Junga, ale w tych kwestiach akurat się  z nim zgadzam.

Wkrótce kolejna część, w której nakreślę w zarysie podstawy naukowe do obalenia tego mitu (chociaż jest to temat rzeka).

Stereotyp Freuda: Jesteś zdeterminowany przez swoje dzieciństwo

Czas na cytat:  wdzięcznego cytatu z książki Stawiszyńskiego (który jest uczniem Hillmana, spadkobiercą Junga, a więc  w wielu punktach się  z nim nie zgadzam, ale w tym zakresie ma rację – recenzja książki wkrótce).

„Bez względu na to, czy są to bezkrytyczni wyznawcy freudowskiej psychoanalizy, czy nieco egzaltowani kapłani odprawiający osobliwe rytuały zgodnie z obrządkiem ustawień rodzinnych Berta Hellingera, czy też ortodoksyjni, „naukowi” behawioryści. Ich wszystkich – na co dzień skłóconych, pogrążonych w niekończących się i nierozstrzygalnych sporach o morfologię osobowości – łączy bowiem jedno elementarne przekonanie. Przekonanie będące kamieniem węgielnym większości współczesnych szkół terapeutów.
Źródłem naszych aktualnych problemów należy szukać w przeszłości.

Freud spadkobiercą poglądów Rousseau

(..) Ojcem założycielem klatki dzieciństwa jest oczywiście Zygmunt Freud, chociaż za wzorzec Freudowi posłużył osiemnastowieczny, francuski uczony Jean-Jackues Rousseau, zgodnie  z którym człowiek, w momencie narodzin jest tabula rasa, czystą, niezapisaną kartą, która dopiero później jest deprawowana przez dorosłych, to zatem wychowanie jest odpowiedzialne za znieprawienie człowieka.

„Ten freudowski schemat, tak silnie zakorzeniony we współczesnej popkulturze – to w istocie prosta konstrukcja przypominająca cep.

CEP, czyli jak Freud  skonstruował stereotyp: wszystkiemu winne jest dzieciństwo

A cep, jak to cep, budowę ma więcej niż prostą. Cep mówi: jesteś wypadkową tego, co spotkało cię w dzieciństwie. Jesteś wypadkową okoliczności, których nic już nigdy nie będzie  w stanie zmienić, bo nic nigdy nie będzie w stanie zmienić przeszłości.

Cep mówi: jesteś efektem.

Efektem matki neurotyczki. Efektem ojca alkoholika. Efektem dziadka tyrana. Efektem babci, która straszyła Cię duchami. Efektem tego, że rodzice nadmiernie Cię kochali. Efektem tego, że kochali Cię niewystarczająco. Albo -to casus Hellingera, który sięga szczytów absurdu,- efektem dwudziestupięciu twoich niezrównoważonych przodków, którzy się kłócili, rozwodzili, mordowali, porzucali, mieli kochanki, płodzili potomstwo, albo dokonywali aborcji.

Cep mówi: Nie jesteś indywidualnością.

Nie jesteś zdolna do podejmowania samodzielnych wyborów, bo za wszystkimi twoimi decyzjami stoją apodyktyczne widma rodziców (albo przodków), które poruszają twoją wolę niczym władcy marionetek. Tym samym twoje życie jest pozbawione celu – bo cel, grecki telos zawsze jest w przyszłości, a przyszłości nie ma, dopóki tego nie „przepracujesz” tego, co cię spotkało w dzieciństwie.

Właśnie taki cep stwarza nieistniejącą przyszłość, bo twoją przyszłością ma być bowiem   … „praca nad przeszłością”.  W innym przypadku twoi tatusiowie, wujkowie, siostry, albo bracia  zabiją Cię …”

Ja osobiście nie zgadzam się ze wszystkimi tezami  zawartymi w książce Tomasza Stawiszyńskiego, Mity.Pułapki.Pokusy psychoterapii. Potyczki z Freudem, Warszawa 2013, s. 20. Recenzja wkrótce.

W następnym poście uzasadnieni naukowe nieprawdziwości mitu o „klatce dziecińśtwa”.

I jeszcze jeden ciekawy tekst Stawiszyńskiego. 

Katarzyna Papiernik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Pobierz!

    _newsletter
Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE